Darcie Biblii obraża chrześcijan.
“Każdy egzemplarz Biblii jest przedmiotem czci religijnej – uznał religioznawca z UJ, powołany jako biegły przez prokuraturę w Gdyni, badającą, czy na koncercie zespołu Behemoth nie doszło do obrazy uczuć religijnych. Lider grupy podarł na koncercie Biblię i rozrzucił jej strzępy wśród publiczności. “
Właściwie nie ma nawet co komentować tych bredni. Ekspert z UJotu ma najwyraźniej krzyż zamiast mózgu, zresztą cała sprawa jest rozpętana przez znanego fanatyka religijnego Ryszarda Nowaka…
Jak można kogoś wsadzać do więzienia (kara – do dwóch lat) za to, że jakiś pajac się poczuł obrażony – nie mam pojęcia. Oto Polska właśnie.
Katolicy – nie podoba się wam satanizm? To wypierdalać z koncertów Behemotha. Moje uczucia i inteligencję obraża chrześcijaństwo, więc nie chodzę na msze.
Niszczenie egzemplarzy Biblii to nośny symbol walki z ciemnotą. Wszystkim “oburzonym” dedykuję poniższe wideo.








dokładnie tak!
Biblia jako przedmiot kultu? Książka(zadrukowany papier) porąbała mu się z relikwiami?
Niedługo “Gościa Niedzielnego” nie można będzie wywalić na makulaturę, a z czcią w ziemi pogrzebać. Chociaż i to nie, bo świętym należy się miejsce ponad poziomem posadzki kościelnej – znaczy ich szczątkom.
Muzykę Behemota akurat doceniam, bo jest naprawdę dobra, chociaż nie przepadam.
Egzemplarza Kamasutry też nie wolno podrzeć, trzeba to uświadomić podopiecznym Ojca Dyrektora…
uroki życia w katoiranie…
Kub>Niszczenie egzemplarzy Biblii to nośny symbol walki z ciemnotą.
Jesteś odlotowy :))). Że też popierasz Tuskiego i jego rząd. Zachodzę w głowę jak to możliwe:))
Vertok: Czasem sam się dziwię :) Ale polubiłem go, jak jeszcze był liberałem i ateistą, i tak mi jakoś zostało. Kogo mam popierać, Roman Kostrzewski nie chce startować :D
hehehe coz za bohaterska walka z niewiernymi wiernymi… autora materialu mozna by okreslic mianem “znowu w zyciu mi nie wyszlo” :)… ale rozumiem ze to odwet za palenie “czarownic” w sredniowieczu??
“Katolicy – nie podoba się wam satanizm? To wypierdalać z koncertów Behemotha.”
Chcesz mi powiedzieć, że koncerty Behemota są satanistyczne?
Nie widzę w nich nic satanistycznego, grają mocno, ale proszę mi nie obrażać jednego z ulubionych zespołów.
“Katolicy – nie podoba się wam satanizm? To wypierdalać z koncertów Behemotha.”
Chcesz mi powiedzieć, że koncerty Behemota są satanistyczne?
Nie widzę w nich nic satanistycznego, grają mocno, ale proszę mi nie obrażać jednego z ulubionych zespołów.
Niektórzy nie potrafią uszanować żadnej świętości !
Prawa obowiązującego w Polsce należy przestrzegać. Autor opisanego czynu na pewno wiedział, że grozi mu proces. Motywem jego działania mogło być wywołanie rozgłosu aby zwiększyć swoją popularność. Powinien zostać ukarany.
A autor blogu powinien być bardziej tolerancyjny. Jest po prosty fanatykiem !
Przypadkowy Wizytator – ok, pewnie byłem nieprecyzyjny :) Nie siedzę w okultyźmie, pogaństwie i innych takich, być może satanizm jest to określenie niepasujące do Behemotha. Tym nie mniej nie rozumiem, co jest obraźliwego w nazwaniu kogoś “satanistą”.
Autor ma poważne urojenia psychiczne. A propos stosów: mogłyby jeszcze być praktykowane. Kilka “inteligentnych” osób mniej. Zero kultury, zero rozumu, zero poszanowania innych. Po prostu zawiść.
:)
Ludzie widze , że niewiele wiecie nt temat.A czemu tak uważam?Bo działanie ekstremalnych zespołów black metalowych jak Gorgoroth, Behemoth, Burzum itd.jest działeniem gdzie głóny motyw to wywołanie skandalu i zyskanie populartności(w przypadku Behemotha w Polsce ponieważ w Polsce są sporadycznie tylko promowani) a obecnie mowi sie o nich wlasnie w wątku owego skandalu z podarciem Biblii przezz Nergala.Moim zdaniem ten satanizm black metalu to jest pic na wodę i fotomontaż żeby dodać efektu upiększyć,zabarwić ,wyróżnić sie ,zostać zauważonym przez innych.Taki jest wspolczesny pijar bezlitosny i bezkompromisowy , bez skrupółów.A jesli juz mowa o satanizmie to satanizm to nic innego jak powiedzenie Jurka Owsiaka:”Róbta co chceta”,anarchia itp.Nergal mowi o tym czesto ze satanizm to po prostu nieograniczona ludzka wola nieograniczone mozliwosci niczym nie zablokowane ani moralnością czynów ani prawem zakazami ,nakazami to jest wlasnie “intelektualny satanizm”.A odprawianie czarnych mszy np.Gorgoroth czy inne jak podarcie biblii to po prostu środki do osiągniecia celu czyli wiekszego rozglosu.Nergal zrobil to świadomie bo wiedzial ze nic mu to nie szkodzi ii tak zostanie rozslawiony wraz ze swoim zespolem.A nergal jako czlowiek ktory kieruje sie tylko i wylacznie wlasnym prawem dla kasy i slawy powiedzial “cel uświęca środki “i w tym przypadku mu to wyszlo.Natomiast hasła typu:”Ave satan “itp. są dla dzieciorów napalonych i chcących sie wyroznic zaimponowac ,byc oryginalnym a zespoly tego typu są tego swiadome i dlatego wlasnie mowią Statan i inne bzdety zeby miec wiekszą publikę najczesciej u mlodziezy w pelni niedorozwinietej chcacej sie poczuc przez chwile złymi.Podejrzeam ze autorem tego watku tez jest jakis w pelni niedorozwiniety napaleniec ,ktory mysli ze Nergal i banda to satany.HAHAHAHA
A i jeszcze jedno cala symbolika typu:pentagramy i lby kozlow tez są pod publikę.
No tak, a biedny Varg Vickernes w celach PRowych podpalił kilka kościołów i uciukał Euronymusa. Co za paskudnie materialistyczne podejście do życia.
Wszystkim anonimowym katolikom, którzy zdecydowali się na wpisanie tutaj ataków ad personam bardzo dziękuję, udowadniacie w ten sposób, że mój stosunek do was jest właściwy.